Real Madryt walczy o zwycięstwo w trzech różnych rozgrywkach, które – jak wszyscy podkreślają – mają dla klubu równie wielkie znaczenie. Na temat tęsknoty Królewskich za triumfem w Pucharze Króla i skomplikowanego meczu, jaki zespół rozegra dziś z Sevillą, wypowiedział się kapitan Los Blancos, Iker Casillas.
– Najważniejszym zadaniem dla drużyny jest strzelić gola. Wolałbym wynik 1:1 od bezbramkowego remisu, chociaż oczywiście spróbujemy wygrać. Sevilla jest trudnym rywalem, bardzo mocnym. Aby dojść do finału, musimy osiągnąć pozytywny rezultat na Sánchez Pizjuán, by potem rozstrzygnąć dwumecz na naszą korzyść, grając u siebie.
– Copa del Rey to wspólny cel, a zarazem wspaniałe rozgrywki. Kiedy jesteś już w finale i spoglądasz za siebie, dochodzisz do wniosku, że było warto odbyć tę drogę. Jeżeli Bóg na to pozwoli, po pokonaniu ostatniej przeszkody, jaką jest spotkanie z Sevillą, uda nam się to. To będzie skomplikowany pojedynek.
– Real Madryt nie może trwać siedemnastu lat bez triumfu w Pucharze Króla, to zbyt wiele czasu. W ubiegłej dekadzie zagraliśmy w dwóch finałach i mamy nadzieję, że w tym roku uda nam się wygrać. Nie możemy zawieść, czeka nas niezwykle ważne dziewięćdziesiąt minut, będziemy walczyć. Chociaż Sevilla nie spisuje się najlepiej w La Liga, w Copa del Rey radzą sobie dobrze. Postaramy się pokonać obecnego mistrza.
Casillas: Musimy strzelić
Bramkarz Los Merengues przed półfinałowym starciem z Sevillą
REKLAMA
Komentarze (30)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się