- Wczoraj otrzymałem ze strony Realu Madryt ofertę za Agüero, opiewającą w sumie na 45 milionów euro i odmówiłem. Jeszcze w tym samym tygodniu Chelsea proponowała nam 60 milionów euro za Agüero i Godína, ale również odmówiłem - wyjawił dzisiaj dyrektor wykonawczy Atlético Madryt, Miguel Ángel Gil Marín. Była to oczywiście odpowiedź na dzisiejsze doniesienia stacji Cadena SER, która poinformowała, że Real Madryt w najbliższym letnim okienku transferowym wpłaci za argentyńskiego zawodnika klauzulę odstępnego, która wynosi 45 milionów oraz, w przypadku braku porozumienia z drugim klubem, podatek w wysokości 18% sumy transferu.
- To nie jest kwestia kibicowska. Oczywiście, że mogę negocjować z Realem Madryt, ale na pewno nie w kwestii tego zawodnika. To niemożliwe, aby Agüero przeszedł do Realu Madryt, ponieważ doszliśmy z prezesem do porozumienia, według którego nie będziemy starać się pozyskać zawodników z drugiego klubu. Ani z pierwszej drużyny, ani ze szkółki. Wierzę w słowo Florentino Péreza. Nie zamierzam prowadzić negocjacji w kwestii Agüero ani z Realem Madryt, ani z żadnym innym klubem. Ani teraz, ani w lecie - zakończył Gil Marín.
Gil Marín: Real Madryt zaoferował 45 mln za Kuna
Dyrektor Atleti zapewnia, że nie będzie transferu
REKLAMA
Komentarze (55)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się