REKLAMA
REKLAMA

Casillas, Arbeloa, Alonso i Ramos po meczu

"Chcemy dojść do finału"
REKLAMA
REKLAMA

Iker Casillas
- Od początku spotkania mieliśmy kontrolę nad przebiegiem meczu. Później udało się nam zdobyć bramkę, która podłamała Atlético. Starali się, aby myślę, że pod względem defensywnym to był nasz najlepszy mecz w 2011 roku. Trener ma swój sposób bycia. Nigdy nie owija w bawełnę i ma mocny charakter, ale potrafi też dojść do porozumienia. W swojej profesji jest najlepszy na świecie, dlatego generuje taką zazdrość. Real Madryt i Mourinho idealnie się uzupełniają. Jorge Valdano też ma specyficzny charakter, dlatego możliwe, że czasami są między nimi jakieś nieporozumienia, ale obaj chcą jak najlepiej dla Realu Madryt.

Álvaro Arbeloa
- Wiemy, jakie jest zdanie Mourinho na temat tego, co się dzieje w klubie. Trener ma nasze pełne zaufanie i uważamy, że klub również powinien być z nim na śmierć i życie. Dosyć szybko zdobyta bramka była kluczowa. Wiedzieliśmy, że trzeba przede wszystkim zachować czyste konto. Atlético wierzyło w odwrócenie losów dwumeczu, ale nie potrafili stworzyć sobie chociaż jednej klarownej sytuacji. Teraz przed nami dwa bardzo ciekawe i zacięte starcia w półfinale. Musimy wyjść na boisko po to, aby wygrać, gdyż nie możemy sobie pozwolić na jakiekolwiek błędy.

Xabi Alonso
- Zgodnie z przewidywaniami Atlético od początku zaatakowało. Na szczęście bramka Cristiano zapewniła nam większy spokój. Kontrolowaliśmy przebieg meczu. Faktem jest, że nie stwarzaliśmy sobie wielu sytuacji, ale z drugiej strony rywal prawie w ogóle nie podchodził pod naszą bramkę. Starcie z Sevillą będzie bardzo ciężkie, ale myślę, że jesteśmy w stanie odnieść na Pizjuán pozytywny wynik. Wczoraj zagraliśmy bez typowego napastnika, co ma pewne zalety. Cristiano ma większą swobodę w ataku, Marcelo ma wolne całe skrzydło... Najważniejsze jest to, że niezależnie od tego, kto wychodzi na boisko, prezentujemy ten sam styl, co pokazuje, że mamy kompletny zespół.

Sergio Ramos
- Mając na uwadze wynik pierwszego meczu, w rewanżu wywiązaliśmy się ze wszystkiego. Teraz przed nami niełatwa przeprawa z Sevillą, która jest wielkim zespołem. Z Copa del Rey wiążemy jednak duże nadzieje, dlatego chcemy dotrzeć do finału. Dla nas nie ma znaczenia, kto wychodzi w pierwszym składzie. Jeśli chcemy zdobywać tytuły, musimy utrzymać jedność.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (22)

REKLAMA