Jak informuje hiszpańskie radio Cadena COPE, ostatecznie Real Madryt będzie musiał walczyć do końca sezonu w obecnym składzie. Postępów w operacji sprowadzenia Ruuda van Nistelrooya nie widać, a na dodatek klub nie ma w razie fiaska żadnego planu B. Trzeba będzie liczyć wyłącznie na Karima Benzemę oraz Álvaro Moratę, a także modlić się o szybszy powrót do zdrowia Gonzalo Higuaína.
Hamburger SV jasno wyraził swoje stanowisko: wypożyczenia Van Nistelrooya nie będzie i nie jest to kwestia pieniędzy. Chodzi o to, że 34-letni Holender to na ten moment jedyny napastnik w niemieckim zespole. Kontuzje oraz udział niektórych zawodników w Pucharze Azji spowodowały, że drużyna z Imtech Arena ma do dyspozycji wyłącznie Ruuda, dlatego też nie ma mowy o żadnych negocjacjach w sprawie jego odejścia.
W razie niepowodzenia przy operacji powrotu Van Nistelrooya klub nie ma żadnej innej alternatywy. Mimo że mówiło się o wielu nazwiskach (między innymi Adebayora, Szalaia, Rodrigo czy Téveza), to rzeczywistość jest taka, że Królewscy nie zdecydują się na żaden transfer i będą liczyli na zespół w obecnym składzie. Pokłada się również nadzieję w skróceniu czasu czteromiesięcznej rehabilitacji Higuaína.
Van Nistelrooya nie będzie, planu B też nie ma?
Złe wieści w sprawie zakupu nowego napastnika
REKLAMA
Komentarze (160)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się