Wczoraj podczas uroczystej gali wręczania Złotych Piłek dla najlepszego piłkarza i trenera roku 2010 doszło do niecodziennego incydentu. Gdy na scenę wstąpił Wesley Sneijder, postanowił podziękować za fantastyczny ubiegły sezon byłemu trenerowi Interu Mediolan, a obecnemu Realu Madryt, José Mourinho. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że portugalski trener o mało co się podczas przemowy byłego podopiecznego nie rozpłakał.
- Zwycięstwo w Lidze Mistrzów jest jak marzenie. To był dla mnie niesamowity rok. Mogło być jeszcze lepiej, ale o Mistrzostwo Świata jeszcze zawalczę - mówił były zawodnik Realu Madryt. - Praca z José Mourinho była prawdziwą przyjemnością. I chciałbym powiedzieć to teraz, z tej sceny: uważam, że to najlepszy trener świata, dziękuję za wszystko.
Sneijder: Mourinho naprawdę jest najlepszy na świecie
Mourinho bliski łez
REKLAMA
Komentarze (81)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się