REKLAMA
REKLAMA

Mourinho: Nie mam słów na Cristiano

Portugalczyk o spotkaniu z Villarrealem
REKLAMA
REKLAMA

Konferencja prasowa trenera Mourinho po meczu z Villarreal rozpoczęła się oczywiście od pytań dotyczących największej kontrowersji spotkania. - Przysięgam, że celebrowałem tego gola z moim synem, który siedział za ławką rezerwowych Villarrealu. A oni myśleli, że ich prowokowałem. Mam nadzieję, że uwierzą komuś kto przysięga na własnego syna. - powiedział Portugalczyk. - Ostatnio w meczu przeciwko Levante zrobiłem coś, co planowałem, że Pepe i Carvalho zagrają po 45 minut, a zostałem przez to obrażony. Będę musiał prosić rywali o pozwolenie w każdej kwestii.

- Real w ogóle nie podobał mi się w pierwszej połowie, Villarreal był fantastyczny. Graliśmy źle, ale oni cudownie. Właśnie przez nich graliśmy tak słabo. Byli najlepszą ekipą, która przyjechała w tym sezonie na Bernabéu. Normalny wynik do przerwy powinien brzmieć 1:3, a nie 2:2. Nie zasłużyliśmy na tamtą bramkę. Byli najbliżej zwycięstwa na Bernabéu w tym sezonie.

- W przerwie porozmawiałem z piłkarzami i powiedziałem im, że wynik jest fałszywy i chciałbym zmienić system, jeśli chodzi o atak na wyprowadzaną przez Villarreal piłkę. Spotkanie kompletnie się zmieniło, ponieważ w drugiej połowie tylko my graliśmy, a Villarreal skupił się na defensywie. Zaryzykowałem i wpuściłem Kakę za Albiola. Nie mogę czekać bez ryzykowania w rozgrywkach, gdzie lider stracił tylko pięć punktów, a wicelider siedem. Musiałem wystawić wszystko, co miałem. Zasłużyliśmy na zwycięstwo ze względu na odwagę, którą pokazaliśmy w drugiej połowie.

- Sytuacji, których nie widziałem w telewizji, nie mogę komentować, chyba że są ewidentne. Na przykład, sędzia świetnie zastosował prawo korzyści po faulu na Di Maríi przed polem karnym. Jednak po akcji powinien pokazać żółtą kartkę faulującemu i to był jego oczywisty błąd. Jednak będę uczciwy i powiem, że pierwsza połowa miała tylko jeden kolor, którym był żółty, chociaż w drugiej dominował już biały.

- Trzymałem Khedirę dwa czy trzy mecze na ławce, ale to spotkanie nie wychodziło ani Lassowi, ani drużynie, więc musiałem dokonać jakiejś zmiany. W grze z tylko trójką obrońców Khedira ma większy potencjał. Wtedy pomyślałem o zdjęciu Albiola i cofnięciu jednego pomocnika, którym był Khedira. Ostatnią alternatywą było postawienie Sergio Ramosa na środku ataku i do tego również potrzebowałem Khediry. Jestem pewny, że Lass będzie teraz zadowolony, ponieważ drużyna wygrała.

- Kaká świetnie wprowadził się do gry w momencie, kiedy mieliśmy piłkę, a rywale nie mogli zatrzymać intensywności naszej gry. Mieliśmy sześciu ofensywnych piłkarzy plus Xabiego. Potem z Gago byliśmy lepiej ustawieni i graliśmy z kontry na Kakę i Cristiano. Czwarta bramka była fantastyczna. Co do Cristiano, to nie mam słów. Gra tak samo w każdym meczu, w każdym tygodniu. Jego postawa jest niesamowita - zakończył Portugalczyk.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (149)

REKLAMA