José Mourinho dokonał podsumowania roku 2010. – To była największa frustracja – przyznał, odnosząc się do niemożności objęcia funkcji trenera Portugalii w meczach kwalifikacyjnych do Euro 2012, przeciwko Danii i Islandii. Federacja Portugalska poszukiwała następcy Carlosa Queiroza. W końcu padło na Paulo Bento, a trener Królewskich pozostał z garstką piłkarzy w Valdebebas.
Ważnym zdaniem, jakie wypowiedział Portugalczyk jest zapewnienie o wypełnieniu czteroletniego kontraktu z Realem Madryt. – Nie mógłbym spędzić tutaj całego życia, nie wygrywając tytułów. Wypełnię czteroletni kontrakt – powiedział w wywiadzie dla gazety Record.
José Mourinho docenia swoich zawodników, szczególnie dwóch. Zdaniem trenera Cristiano Ronaldo „spełnia najmilsze oczekiwania”, a Angel Di María „był kluczowy w zwycięstwie na Bernabéu”.
Czarnym punktem roku bez wątpienia było spotkanie na Camp Nou z Barceloną. – Pod względem sportowym rok 2010 byłby doskonały, gdyby nie klęska na Camp Nou – powiedział José Mourinho, który w mijającym roku zdobył triplete z Interem Mediolan, a także fantastycznie rozpoczął pracę z Realem Madryt.
Mourinho: Ten rok mógł być doskonały
Trener podsumowuje miniony czas
REKLAMA
Komentarze (33)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się