Sevilla monitoruje rynek w poszukiwaniu środkowego pomocnika. W planach dyrektora sportowego andaluzyjskiego klubu, Ramona Monchiego Rodrigueza, znajdują się dwaj piłkarze Realu Madryt: Esteban Granero i Fernando Gago. Odejście pierwszego wydaje się prawie niemożliwe. W grę wchodzi jednak druga opcja, bowiem Argentyńczyk od dłuższego czasu nie pracuje z resztą kolegów z powodu kontuzji kolana.
Po wyleczeniu urazu Gago zastanowi się nad opuszczeniem Madrytu podczas zimowego okienka transferowego. Tutaj krzyżuje się jego droga z Sevillą, która kontaktowała się już z jego agentem, aby zapytać o ewentualną możliwość zamknięcia operacji. Odpowiedź była pozytywna, ale tylko połowicznie, bowiem nie wiadomo, czy Gago zgodzi się na wypożyczenie na Estadio Ramón Sánchez Pizjuán, gdzie przecież nie ma szans na grę w Lidze Mistrzów.
Dzisiejsze spotkanie może posłużyć, aby zainteresowani uzgodnili warunki operacji, która zadowala Gregorio Manzano. Szkoleniowiec najbliższego rywala Królewskich poprosił już dyrektora sportowego o wzmocnienie zespołu w zimę. Jak widać, możliwe, że w niedalekiej przyszłości Gago będzie grał dla Sevilli.
Sevilla chce Gago
W grę wchodzi wypożyczenie Argentyńczyka
REKLAMA
Komentarze (69)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się