REKLAMA
REKLAMA

Benzema zmarnował kolejną szansę

Słaby występ Francuza na La Romareda
REKLAMA
REKLAMA

W meczu z Realem Saragossa, w którym Real Madryt szybko przejął kontrolę i ostatecznie wygrał, słabo zaprezentował się Karim Benzema. 22-letni napastnik nie strzelił bramki, był niewidoczny, nie uczestniczył w ani jednej z trzech akcji bramkowych i zmarnował własne dogodne sytuacje do strzelenia gola. Przy stanie 0-1 Francuz otrzymał podanie na wolne pole, które postawiło go w sytuacji sam na sam z bramkarzem Saragossy, Leo Franco, jednak pod presją obrońców Lanzaro i Jarošíka snajper Królewskich nie był w stanie umieścić piłki w siatce.

Już w drugiej połowie, po dobrym podaniu Cristiano Ronaldo, Benzema oddał słaby strzał, po którym futbolówka znalazła się się w rękach bramkarza. W minucie 78. francuski snajper został zmieniony przez Granero, a jego występ w tym meczu zakończył się bez jakichkolwiek fajerwerków.

W miniony wtorek w meczu z Auxerre Benzema strzelił hattricka i pokazał się z dobrej strony, jednak wczoraj zmarnował kolejną szansę, którą dał mu Mourinho. Portugalski trener w przeddzień spotkania nie chciał wyjawić, czy Benzema zagra w pierwszej jedenastce. Ostatecznie tak właśnie się stało, ale postawa obchodzącego w niedzielę 23. urodziny napastnika była rozczarowująca, co sam Mourinho ukazał, wściekając się na ławce rezerwowych po nieudanych zagraniach Francuza. Madrycki dziennik Marca na okładce dzisiejszego wydania pisze o "oblanym egzaminie Benzemy na La Romareda".

Kontuzja Gonzalo Higuaína i słaba forma Benzemy wszczęły alarm w obozie Realu Madryt, który spróbuje sprowadzić nowego snajpera w zimowym okienku transferowym. Dyrektor sportowy Królewskich, Miguel Pardeza, zastrzegł jednak, że wszystko zależeć będzie od decyzji w sprawie operacji Pipity.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (100)

REKLAMA