- Chwyciłem patelnię za rączkę - tak powiedział na wstępie Michel Salgado odnośnie swojego kontraktu.
- Nie chcę, by to oddziaływało na mnie zbyt mocno, ponieważ na samym końcu nie mogę opuścić Realu ani selekcji. Dlatego myślę o przedłużeniu kontraktu, bo w przeciwnym wypadku popełniłbym największy błąd jaki mógłbym popełnić - stwierdził prawoskrzydłowy obrońca Realu.
- Z tego powodu i od tego momentu wiedząc też, że ten rok może nie być dla mnie łatwy ze względu na presję związaną z umową. Rozmawiałem z Ginesen Carvajalem i doszliśmy do porozumienia. Ja gram w piłkę, a on broni moich interesów - dodał.
Zapytany o to, czy wolałby zarabiać mniej, czy mimo to pozostać w klubie odpowiedział:
- Oczywiście mogę ustąpić, ale zależy czego by to miało dotyczyć. Moim pierwszorzędnym celem o czym mówiłem mojemu reprezentantowi nie jest analizowanie ofert innych klubów, zanim nie zaczną rozmów z moim obecnym. Moją intencją jest przedłużenie obecnego kontraktu. Obie strony muszą pójść na ustępstwa, żeby móc osiągnąć porozumienie - podkreślał Salgado.
(as.com)
Salgado o swoim kontrakcie
- Chwyciłem patelnię za rączkę - tak powiedział na wstępie...
REKLAMA
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się