REKLAMA
REKLAMA

Lottomatica odprawiona z kwitkiem

Koszykarze coraz bliżej awansu z grupy
REKLAMA
REKLAMA

„To bardzo, bardzo ważne spotkanie. Jeżeli chcemy uzyskać awans do najlepszej szesnastki, liczy się tylko zwycięstwo” – powiedział tuż przed rozpoczęciem spotkania Ettore Messina. Jego podopieczni wywiązali się z zadania, pewnie wygrywają z Lottomatiką, 72:50.

Rzymianie zaprzyjaźnili się z parkietem w Caja Mágica. Utrudniali gospodarzom grę w każdy elemencie, przez co Real Madryt miał problemy niemal ze wszystkim – i z atakowaniem, i z bronieniem, a nawet z wyprowadzaniem kontrataków (byli momentalnie faulowani). Sposób Lottomatiki wydawał się być przemyślanym i logicznym, mogącym przynieść sukces. Ledwie trzypunktowa strata gości (14:11) tylko to potwierdzała.

Kiedy Messina postawił na zmienników i na parkiecie pojawili się Pablo Prigioni, Clay Tucker, Nikola Mirotić, Novica Veličković i D'or Fischer, Real Madryt odżył. Cała piątka, zasłużenie wymieniona, znakomicie współpracowała, rozgrywając kilka efektownych, szybkich akcji. Oglądało się ich z dużą przyjemnością.

Kolejnym, który rozruszał ospałe towarzystwo, między innymi dynamicznymi kontrami, był Sergio Llull. Z nim na parkiecie tempo zawsze wzrasta. Trener nie męczył zbytnio zawodników, śmiało stosując częstą rotację. Widział, że zespół pracuje dobrze w każdej konfiguracji. Lekki zastój nastąpił pod koniec trzeciej kwarty (siedem punktów z rzędu rywali), lecz w żaden sposób nie naruszyło to spokoju w madryckiej ekipie. Ostatnią akcję rozegrali zgodnie z pisakiem Ettorego Messiny – Włoch rozrysował odegranie do Jorge Garbajosy i celny rzut, jego autorstwa, za trzy. Jak powiedział, tak się stało.

Królewscy zdominowali mecz, wygrywając różnicą dwudziestu dwóch punktów (72:50). Większość zawodników, wydelegowanych do gry, spisała się, wypełniając przydzielone zadania. Niezmiernie pomogła im w tym słaba dyspozycja przeciwników. Trochę statystyk? Fischer blokował tego wieczoru sześciokrotnie, zaliczając także dziewięć zbiórek. Veličković blokował razy dwa, natomiast Tomić – trzy.


72 – Real Madryt (14+16+24+18): Sergio Rodríguez (4), Llull (14), Suárez (2), Reyes (7), Tomić (8) – Garbajosa (11), Prigioni (2), Tucker (9), Mirotić (9), Veličković (4), Fischer (2), Vidal (-).

50 – Lottomatica Rzym (11+11+17+11): Washington (6), Crosariol (2) Datome (12), Djedović (1), Heyvelt (2) – Tonolli (-) Vitali (9), Dasić (7), Traore (10), Iannilli (1).

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (6)

REKLAMA