Jak już informowaliśmy Guti spowodował wczoraj wypadek samochodowy na ulicach Stambułu. - Rozumiem, że tutaj w Turcji jestem w centrum zainteresowania, ale kłamstwem jest, że byłem pijany - wyjaśnił piłkarz Besiktasu.
- Byłem w lekkim szoku. Skasowałem lusterko w samochodzie, ale poza tym nie było jakichkolwiek szkód - zapewnił były zawodnik Realu Madryt. - Ktoś ze stacji telewizyjnych rozdmuchał ten skandal. To kłamstwo, że miałem 2.71 promila we krwi. Nie miałem nawet 0.71 - kontynuował.
- Musiałem poczekać na przyjazd policji, ponieważ nie mówię dobrze po turecku - wytłumaczył Guti. Pomocnik Besiktasu spędził noc w domu i nie odniósł żadnego urazu, co potwierdza komunikat z oficjalnej strony tureckiego klubu.
Guti: Ja pijany? To kłamstwo!
Piłkarz o nocnym wypadku samochodowym
REKLAMA
Komentarze (48)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się