- Wszyscy już wiedzą jak zakończyła się nasza wyprawa na Camp Nou. Niestety daliśmy się zaskoczyć będącej w wyśmienitej dyspozycji tego dnia Barcelonie. Mecz rozpoczął się bardzo źle, bo już po 15 minutach przegrywaliśmy 0:2. Sytuacja mogła się jeszcze zmienić, kiedy Valdés sfaulował w polu karnym Cristiano Ronaldo. Gdyby sędzia zdecydował się wskazać na jedenasty metr, wynik mógłby być inny. Niestety, tak się nie stało.
- To było nasze najsłabsze spotkanie w tym sezonie, a dla Barçy chyba najlepsze, dlatego przegraliśmy aż 0:5. Trener prosił, byśmy jak najszybciej zapomnieli o porażce i zaczęli myśleć o meczu z Valencią. Przed nami jeszcze wiele pojedynków, w tym okazja do rewanżu na Barcelonie - jeśli nie w Madrycie, to może nawet wcześniej, w europejskich pucharach?
- W meczu z Valencią będziemy chcieli wygrać i ponownie wrócić na zwycięską ścieżkę w lidze. Po ucieczce przez kilka tygodni, teraz musimy gonić Barcelonę, do której mamy dwa punkty straty.
- Przy okazji, gratulacje dla Lecha Poznań. Niemożliwe okazało się rzeczywistością. Niech to będzie inspiracją dla wszystkich naszych zespołów.
Dudek: Chcemy wrócić na zwycięską ścieżkę
Kilka słów od rezerwowego bramkarza Realu Madryt
REKLAMA
Komentarze (19)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się