Christo Stoiczkow, były piłkarz Barcelony w latach 1990–1995 oraz 1996–1998, jak zwykle przed Gran Derbi został poproszony o komentarz na temat zbliżającego się pojedynku i tak jak zawsze w negatywnych słowach wypowiedział się o Realu Madryt, aczkolwiek tym razem pochwalił trenera Królewskich, José Mourinho
- Brzydzę się Realem Madryt, nigdy nie zobaczycie mnie w białej koszulce - stwierdził Bułgar. - To będzie jeden z wielu Klasyków, ale nie przestajecie powtarzać, że skoro przyjedzie Mourinho, to będzie to coś więcej niż trzy punkty.
- Kto jest lepszy, Messi czy Ronaldo? Argentyńczyk jest Bogiem, a Cristiano bardzo dobrym piłkarzem. Portugalczyk to zwycięzca z charakterem, który nigdy się nie poddaje i to jest plus dla futbolu. Nie wydaje mi się złą osobą, a etykietkę bezczela przykleiliście mu wy, dziennikarze. Ludzie na Camp Nou nienawidzą Cristiano i Mourinho, ale o wiele bardziej nienawidzą Figo.
- José nie jest złym gościem, szkoda, że ludzie nie znają go tak jak ja. To przez prasę przedstawiony jest kibicom w ten sposób. Gdy byłem selekcjonerem reprezentacji Bułgarii, byłem u niego w domu w Londynie, a później on grał mecz Ligi Mistrzów w moim kraju i również mnie odwiedził.
- Myślę, że Pep jest w ostatnich latach nieco ponad Mourinho. Jego wyniki były lepsze, a wygranie sześciu tytułów nie zostanie powtórzone przez długi czas - zakończył Stoiczkow.
fot. Stoiczkow w starciu z byłym kapitanem Realu Madryt, Fernando Hierro.
Stoiczkow: Messi to Bóg, a Cristiano to dobry piłkarz
Christo Stoiczkow, były piłkarz Barcelony, o Gran Derbi
REKLAMA
Komentarze (192)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się