Już po dwóch minutach spotkania kibice zgromadzeni na Santiago Bernabéu tańczyli ze szczęścia za sprawą Raúla, który po udanym dośrodkowaniu Sergio Ramosa umieścił piłkę w bramce Víctora Valdésa. Barcelona musiała się wtedy otworzyć, co skrzętnie wykorzystali Królewscy tuż po przerwie, dobijając Dumę Katalonii kolejnym golem. A tych mogło być jeszcze więcej, bowiem chwilę później po pięknym lobie Van Nistelrooya piłka wylądowała na poprzeczce. Wspaniały wieczór w madryckiej świątyni futbolu, która na własne oczy zobaczyła początek końca ery Ronaldinho w Barcelonie.
Real Madryt: Casillas; Sergio Ramos, Cannavaro, Helguera, Roberto Carlos; Emerson, Diarra; Guti (Beckham 81´), Robinho, Raúl; Van Nistelrooy (Reyes 79´).
(Trener: Fabio Capello)
FC Barcelona: Valdés; Zambrotta, Puyol, Thuram, Sylvinho; Xavi, Iniesta, Deco (Giuly 55´), Ronaldinho; Messi i Gudjohnsen (Saviola 66´)
(Trener: Frank Rijkaard)
Arbiter: Alfonso Pérez Burrull
Real Madryt - FC Barcelona 2:0
(Raúl 3', Van Nistelrooy 51')
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się