- Bezdyskusyjny triumf nad Ajaxem w Amsterdamie to dla piłkarzy José Mourinho kolejny zastrzyk wiary przed poniedziałkowym Gran Derbi. Real Madryt jest jedynym obok Manchesteru United zespołem w wielkich ligach Europy, który w tym sezonie jeszcze nie przegrał - pisze na swoim blogu Dariusz Wołowski.
- "Jeśli na boisko wchodzą piłkarze rezerwowi, a nasza gra wygląda tak samo, to znaczy, że ja muszę być zadowolony" - mówi José Mourinho. Właściwie Portugalczyk słowa "rezerwowi" nie lubi. Mówi o graczach, którzy rzadziej wychodzą w podstawowym składzie, takich jak Benzema, Lass, Pedro León, Albiol czy Arbeloa. Na nich wszystkich postawił w Amsterdamie i gdyby Real zagrał gorzej, oni byliby za to odpowiedzialni. Ale goście z Madrytu wypadli bardzo dobrze, więc pochwały Mourinho spadły właśnie na "rezerwowych".
- Od dziś Portugalczyk może zaczynać "operację Camp Nou". Właściwie trwa ona jednak od początku, bo po to, by zdetronizować Barcelonę przybył do Primera División. Patrząc na to, co dzieje się z Interem Mediolan decyzja Mou o opuszczeniu najlepszej drużyny Europy, była strzałem w dziesiątkę. W Madrycie wszystko układa mu się tak dobrze, że aż ociera się o ideał. (...)
Dalszy ciąg felietonu przeczytać można tutaj.
Real gotowy na Barcelonę?
Felieton redaktora Dariusza Wołowskiego
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.