"Pamiętałem o całej mojej rodzinie, o mojej dziewczynie i o wszystkich, którzy wspierali mnie od dzieciństwa", oto pierwsze słowa wzruszonego Davisa Mateosa, który w 81. minucie spotkania z Ajaxem spełnił swoje marzenie i zadebiutował w pierwszej drużynie Realu Madryt, zmieniając Lassanę Diarrę. "Szansy, jaką dał mi trener w Lidze Mistrzów, w dodatku na takim stadionie, nigdy nie zapomnę", powiedział.
Canterano Królewskich zdaje sobie sprawę, że musiał pracować wiele lat, by dojść do tego szczególnego momentu. "To jest to, o co walczymy od małego. Mourinho bardzo mi zaufał i doceniam to. Jestem dumny", wyjawił. Mateos wyznał, że zostawi sobie na pamiątkę koszulkę, w której zaliczył debiut. "Oprawię ją w ramkę, ale wcześniej zbiorę podpisy wszystkich moich kolegów, ponieważ to piękna pamiątka. Nigdy tego nie zapomnę. Ani ja, ani moja rodzina, ani wszyscy, którzy przez cały czas mnie wspierali", kontynuował.
Davis doskonale wie, że to dopiero początek i zapewnia, że najważniejsze jest, by pracować dokładnie tak, jak do tej pory. "Muszę cieszyć się tą chwilą z moją rodziną i kolegami. Każda chwila, którą przeżyłem od mojej pierwszej podróży z drużyną, była bardzo piękna. Wciąż muszę się uczyć, ponieważ na wyciągnięcie ręki mam najlepszych piłkarzy świata", zaznaczył.
"Mourinho zaufał mi i canterze. Obchodzi się z nami wspaniale. Chciałbym mu podziękować za wszystko czego doświadczam", zakończył Hiszpan.
Mateos: Nigdy nie zapomnę tego dnia
Canterano zadebiutował w pierwszej drużynie
REKLAMA
Komentarze (19)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się