Gran Derbi z 14 listopada 1999 roku niewątpliwie na zawsze zapadły w pamięci całego madridismo. Nie z powodu wyniku, bo Królewscy nie zgarnęli na Camp Nou pełnej puli, ale z powodu jednego gestu w wykonaniu przyszłego kapitana Realu Madryt. Raúl González Blanco, bo o nim tu właśnie mowa, po strzeleniu wyrównującej bramki na kilka minut przed końcem spotkania wykonał w kierunku kibiców Barcelony pamiętny znak - uciszył szykujące się już do zwycięskiej fety trybuny na stadionie odwiecznego rywala. Coś niezwykłego, biorąc pod uwagę kindersztubę i ogładę, którą zawsze cechował się legendarny Raúl.
FC Barcelona: Hesp; Reiziger, Abelardo, Cocu, Sergi (Puyol, m.38), Guardiola, Luis Enrique, Zenden, Figo (Ronald de Boer,m.90+), Kluivert i Rivaldo.
(Trener: Louis van Gaal)
Real Madryt: Illgner; Michel Salgado, Iván Campo, Julio César, Karanka (Seedorf, m.61), Geremi, Redondo, Raúl, Savio, Morientes (Guti, m.72) i Anelka.
(Trener: John Toshack)
Arbiter: Manuel Díaz Vega
FC Barcelona - Real Madryt 2:2
(Rivaldo 29', Figo 49' - Raúl 27', 86')
Komentarze (56)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się