REKLAMA
REKLAMA

Cristiano: Zobaczymy, czy Barça nam również wbije osiem bramek

Portugalczyk po meczu z Athletikiem
REKLAMA
REKLAMA

Cristiano Ronaldo we wczorajszym meczu z Athletikiem Bilbao już po raz drugi w tym sezonie zanotował hat-tricka i tym samym znów wyszedł na samodzielne prowadzenie w klasyfikacji o Trofeo Pichichi, wyprzedzając Lionela Messiego o dwie bramki. Okazuje się jednak, że dla Portugalczyka indywidualne tytuły nie mają znaczenia. "Pichichi? Nie interesuje mnie to wyróżnienie. Walczę o zdobycie mistrzostwa Hiszpanii i tylko to się dla mnie liczy. Oddałem pierwszy rzut karny Sergio Ramosowi, ponieważ sam mnie o to poprosił. To mój wielki przyjaciel i po prostu potrzebował tego zastrzyku pewności siebie", powiedział bohater pojedynku z Baskami.

- Druga połowa była dużo lepsza w naszym wykonaniu. Mourinho przeprowadził z nami w przerwie poważną rozmowę, dzięki której otrząsnęliśmy się z lekkiego letargu i zaczęliśmy grać na poważnie. Pogrom w wykonaniu Barcelony? Nic mi to nie mówi. Zobaczymy, czy będą w stanie wbić osiem bramek w następny poniedziałek w meczu z nami - zakończył Cristiano Ronaldo.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (240)

REKLAMA