REKLAMA
REKLAMA

Preciado: Jestem dumny ze swoich słów

Pomeczowa konferencja z trenerem Sportingu
REKLAMA
REKLAMA

Jak pan się odniesie do swojej przedmeczowej konferencji prasowej?
Jestem bardzo dumny z tego, co wówczas powiedziałem. Może przesadziłem trochę z formą tej wypowiedzi, ponieważ była nieco brutalna, ale podtrzymuję ogólne przesłanie. Czasami człowiek nie może sobie pozwolić na milczenie. Gdybym musiał, zrobiłbym to jeszcze raz.

Jak pan ocenia wczorajszy mecz?
Ciężko jest nawiązać wyrównaną walkę z Realem Madryt. Jednak oprócz pieniędzy i dochodów danej drużyny, na futbol ma wpływ jeszcze wiele innych czynników. Na boisko wyszliśmy z nastawieniem, aby wygrać. Za wszelką cenę chciałem, aby mecz był jak najbardziej wyrównany. Szkoda, że ostatecznie niczego nie zdobyliśmy, ale trzeba przyznać, że Real Madryt ma za sobą zbyt dużo argumentów. Ale pokazaliśmy, że nikomu nie będzie łatwo wygrać na El Molinón.

Mniejsze zespoły nie radzą sobie z tymi większymi.
Ale udowodniliśmy, że te mniejsze ekipy również mają coś do powiedzenia w tej lidze. Teraz przed nami kolejne mecze, do których zamierzamy się przygotowywać z takim samym nastawieniem, jakie zaprezentowaliśmy dzisiaj.

Jak pan ocenia pracę arbitra? Pańscy piłkarze zapewniają, że Benzema faulował przy bramce Higuaína.
Nie chcę się wypowiadać na temat arbitra. Mogę jedynie powiedzieć, że miał wczoraj przed sobą niełatwe zadanie.

Pojawiają się głosy, że poprzez swoje wypowiedzi nawołuje pan do przemocy.
Nie. Nigdy w swoim życiu nie popierałem i nie tolerowałem przemocy.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (26)

REKLAMA