Guillem Balaque, SkySports
- Sezon gospodarzy to jak na razie wzloty i upadki, dobre mecze przeplatane ze słabymi. Co więcej, wydaje się, że takie jest obecnie ich przeznaczenie. Real Madryt natomiast w ogóle nie stosuje jak dotąd rotacji. Od bardzo dobrego źródła w klubie usłyszałem, że pozostanie tak aż do samego końca sezonu, chyba że klub zdecyduje się na kupno napastnika w zimowym okienku transferowym. Byłaby to dodatkowa opcja w ataku drużyny. Zawodnicy pierwszego składu są tak dobrzy, że pomiędzy nimi a resztą drużyny istnieje ogromna luka w kwestii jakości i mentalności, a także, w pewnych przypadkach, dojrzałości.
- Ponadto odnoszę wrażenie, że Mourinho niespecjalnie przejmuje się ławką rezerwowych, w tym bardzo młodym Canalesem. Popatrzcie na Alonso i Khedirę - oni będą prawdopodobnie rozpoczynali każdy ważny mecz Realu Madryt. Rotacje może, może się trafią w jakichś pomniejszych grach w Pucharze Króla. I Xabi i Sami są bardzo potrzebni i świetnie się uzupełniają. Obecna "jedenastka" jest zdecydowanie najbardziej ulubioną Mourinho. I tak pozostanie, chyba że Real kupi kogoś latem, na przykład napastnika, co cały czas jest możliwe.
- Najbliższego lata Real i Barcelona najprawdopodobniej staną do walki o Fernando Llorente. To inny typ napastnika od tych, jakie obie drużyny obecnie posiadają. Potrafi nie tylko przytrzymać piłkę, ale także podać i dobrze zagrać głową. Z pewnością świetnie odnajdzie się w klubie z najwyższej półki.
Typ: wygrana gości.
Tim Stannard, FourFourTwo
- Spotkanie z Murcią w Pucharze Króla było całkiem dobrą rozrywką, a i José Mourinho po raz pierwszy wyleciał z boiska, tym razem za rzucenie do sędziego, żeby "się odp.....". Po hiszpańsku oczywiście. I zamiast udać się do strefy dla VIP-ów albo do loży prasowej, Portugalczyk zajął miejsce wśród ludzi na trybunach, w drugim rzędzie krzesełek. Tak samo było po przerwie, może nawet bliżej swojej ławki rezerwowych.
- Na konferencji prasowej Mourinho przyjął postawę w stylu "osądźcie to sami". Mówił o 264 kartkach w 46 spotkaniach sędziowanych przez sędziego Paradasa Romero, w tym jedenastu kartonikach pokazanych w ostatni weekend.
- Romero uznał także gola dla Realu z ewidentnego spalonego oraz przyznał dość kontrowersyjny rzut karny. Tak więc w tym swym ogólnym zidioceniu Romero był chociaż sprawiedliwy.
Typ: wygrana gości.
Eduardo Alvarez, ESPN
- Nie lubię poniedziałków. A tragiczna wiadomość tygodnia brzmi: mecz Barcelony z Realem rozegrany zostanie 29 listopada, w poniedziałek właśnie. W niedzielę odbędą się wybory do katalońskiego parlamentu (tamtejszego ciała ustawodawczego), w związku z czym władze ligi doszły do wniosku, że odpowiednie zabezpieczeniu obu wydarzeń od strony bezpieczeństwa byłoby zagrożone.
- Cóż za sposób na zepsucie El Clasico! To właśnie godziny poprzedzające ten mecz stanowią najlepsze wprowadzenie do wielkiego wydarzenia. Całe sobotnie lub niedzielne popołudnie spędzasz oglądając fragmenty dawnych spotkań, wywiady z gwiazdami sprzed lat. Kłócisz się z przyjaciółmi o to, co może lub nie może się wydarzyć, niecierpliwie czekasz na ogłoszenie składów.
- Jak to zwykle bywa, gra wstępna zwiększa doznania podczas finału. Jedyny plus taki, że mamy kolejny powód do znielubienia polityki.
- "Barcelona narzeka na sędziów? O, to znaczy, że wracamy do normalności" - powiedział legendarny zawodnik Realu Madryt Manolo Sanchis. Prowokacyjna wypowiedź tyczyła się słów Gerrarda Pique, który oceniał ostatnie występy sędziów w spotkaniach Królewskich. Klasyk coraz bliżej, coraz goręcej będzie się więc robić w mediach pomiędzy dwoma klubami.
- Atmosfera w zespole jest wręcz przytłaczająco pozytywna. No może poza szczególnym sposobem motywowania zawodników przez Mourinho ("Canales grał strasznie, dokładnie tak, jak ostatnio trenował"). Jeżeli dodamy do siebie świetną dyspozycję Realu i fakt, że gra na Molinon to dla wicemistrza Hiszpanii prawie jak gra w domu, wyjdzie nam łatwe zwycięstwo podopiecznych portugalskiego trenera.
Typ: wygrana gości.
Dziennikarze typują
Przed meczem ze Sportingiem
REKLAMA
Komentarze (37)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się