Sara Carbonero, dziennikarka stacji Telecinco, a prywatnie dziewczyna Ikera Casillasa i fanka Atlético, skomentowała wydarzenia z ostatnich Derbów Madrytu. Jej zdaniem, rywalom Realu Madryt w niedzielnym meczu należał się rzut karny za rękę Xabiego Alonso we własnym polu karnym.
- Ze wszystkich drużyn, które przewinęły się przez Santiago Bernabéu, Atlético stawiło największy opór - uważa Carbonero. - Real szybko objął dwubramkowe prowadzenie, ale nie zrobił nic więcej. Bardzo dobrze sprawował się również De Gea, a właśnie tego pojedynku pomiędzy Ikerem i bramkarzem Atlético Madryt bardzo wyczekiwano. Ten drugi jest wielką nadzieją hiszpańskiego futbolu i wkrótce znajdzie się w kadrze.
- Los rojiblancos narzekali na oczywistą rękę w polu karnym Ikera oraz na postawę arbitra, aczkolwiek tak naprawdę ja nie widziałam, aby sędzia faworyzował Real Madryt. Było tak jedynie w tej odosobnionej akcji, bo na powtórce widać, że ręka była oczywista, a to mogło oznaczać karnego i wynik 2:1. Trzeba również jasno stwierdzić, że Real jeszcze nie wygrał mistrzostwa, ale to prawda, że ta liga wygląda jak liga szkocka. Oczywistym jest, że to Real Madryt i Barça będą walczyć o zwycięstwo - stwierdziła 25-letnia żurnalistka.
Carbonero: O mistrzostwo będą walczyć wyłącznie Real i Barça
Dziewczyna Ikera Casillasa po Derbach Madrytu
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.