Droga reprezentacji Hiszpanii do Mistrzostw Europy w 2004 roku nie jest wcale usłana różami. "La Seleccion" me przed ostatnią kolejką 14 punktów, zajmuje 2 pozycję w grupie 6. Strata do prowadzącej w tabeli Grecji to 1 punkt. Teoretycznie możliwy jest bezpośredni awans Hiszpanów z pierwszej pozycji, jednak by tak się stało Grecy muszą na własnym terenie stracić punkty w meczu z Irlandią Północną. Tak scenariusz wydaje się dość mało prawdopodobny i wszystko wskazuje na to, że ćwierćfinalistów ostatnich MŚ będziemy oglądać w barażach.
Kapitan Hiszpanów, Raul Gonzalez mów:
- Sytuacja jest skomplikowana (...). Będziemy robić wszystko, aby dziś pokonać Armenię, jednak mamy świadomość, że zwycięstwo może nie wystarczyć do bezpośredniego awansu.
Raul twierdzi, że narodowa drużyna Hiszpanii jest w stanie pokonać każdą reprezentację w barażach. - Zasłużyliśmy na to, aby pojechać do Portugalii (...). Musimy być optymistami.
Początek meczu Armenia - Hiszpania o godzinie 18.00
Hiszpania walczy o awans do ME
Droga reprezentacji Hiszpanii do Mistrzostw Europy w 2004 roku nie...
REKLAMA
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się