- Jestem usatysfakcjonowany, ponieważ bardzo ciężko było nam wyrwać to zwycięstwo. Co prawda wolę mieć pełną kontrolę nad meczem od samego początku, ale trzeba przyznać, że rywal był dobrze zorganizowany i agresywny. W drugiej połowie na boisku była praktycznie tylko jedna drużyna. Dominowaliśmy, Iker nie miał nic do roboty i cały czas przebywaliśmy na połowie rywala. Pod względem psychicznym remontada dobrze nam zrobi. Najważniejsze jest jednak to, że zdobyliśmy kolejne trzy punkty i utrzymaliśmy się na pozycji lidera.
- Wiedzieliśmy, że mecz nie będzie łatwy, ponieważ przeciwnik ma wielu doświadczonych zawodników i kibiców, którzy świetnie dopingują. Ale musieliśmy wygrać. Zaryzykowaliśmy i udało się. Pierwsza połowa w ogóle mi się nie podobała. Bramka dla Hérculesa bardzo mnie podirytowała. Oglądaliśmy tego typu akcje chyba dwadzieścia razy. Wiedzieliśmy, że Hércules stawia na bezpośredni atak, a Valdez i Trezeguet są bardzo inteligentnymi napastnikami. Nie mogliśmy sobie pozwalać na krycie strefowe. Trzeba było walczyć bark w bark.
- Benzema? Zagrał bardzo dobrze. To ważne dla jego pewności siebie. Wypracował trzy bramki - jednej nie wykorzystał Cristiano. Wraz z jego wejściem na boisko wygraliśmy mecz, by później wpuścić Arbeloę i Albiola, aby na spokojnie dokończyć spotkanie. Wiem, że Marcelo nie dostał powołania do reprezentacji Brazylii. Cóż, strata dla nich. My na tym tylko zyskujemy. Marcelo zostanie w Madrycie i sobie odpocznie. Diarra i Granero? Na pewno nie odejdą z klubu w zimowym okienku.
Mourinho: Remontada dobrze nam zrobi
Pomeczowa konferencja z trenerem Blancos
REKLAMA
Komentarze (29)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się