Czas płynie bardzo szybko, ale wspomnienia zostają. Dokładnie 7 lat temu, 9 Października 1996 roku Raul Gonzalez Blanco zadebiutował w reprezetancji Hiszpanii w meczu przeciwko Czechom. Napastnik Królewskich pamięta to wydarzenie do dziś: - To było bardzo trudne spotkanie. Dużo walki, mało okazji. Zakończyło sie wynikiem bezbramkowym. Bardzo wtedy pomagali mi trener Javier Clemente, Fernando Hierro i Zubizarreta. (...) Było wiele momentów do radości od tamtej pory, szkoda jednak że nic poważnego z reprezentacją nie wywalczyłem. (...) Moim marzeniem jest zdobyć z reprezentacją jakiś tytuł, najlepiej o znaczeniu światowym. Ale jeśli będziemy mieli okazję wygrać Mistrzostwa Europy, napewno jej nie zaprzepaścimy.26-letni zawodnik Realu strzelił w reprezentacji 34 gole, i już teraz jest jej najlepszym strzelcem w historii.         (as.com)
Siedem lat gry Raula w reprezentacji
Czas płynie bardzo szybko, ale wspomnienia zostają. Dokładnie 7 lat...
REKLAMA
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się