- Wydaje mi się, że jeszcze nigdy nie zdobyłem czterech bramek w jednym meczu. Dlatego nie ukrywam, że jestem zadowolony z dzisiejszego meczu. Ale najważniejsza jest drużyna. Nie zdobyłbym ani jednej z tych bramek, gdyby nie pomoc kolegów z zespołu. Trzeba pogratulować całemu zespołowi. Ja jestem tylko jego częścią - zaczął Cristiano Ronaldo, który bezapelacyjnie okrzyknięty został bohaterem meczu z Racingiem Santander. Jednak mimo wielkiego występu Portugalczyk nie przypisywał sobie wszystkich zasług.
- Są w tej drużynie zawodnicy, którzy grają lepiej ode mnie. Nie popadajmy jednak w euforię. Jak mówił trener, zachowajmy spokój i wciąż się poprawiajmy. Przed nami jeszcze wiele meczów do rozegrania. Osobiście czuję się bardzo dobrze. Trener zapytał mnie, czy chcę zostać zmieniony, ale ja zawsze pragnę pomagać zespołowi. Oczywiście gdybym i tak musiał zejść, w pełni bym to zrozumiał.
Cristiano: Nie popadajmy w euforię
Kilka słów od bohatera meczu
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.