REKLAMA
REKLAMA

Allegri: To był straszny kwadrans

Trener gości uznaje wyższość Królewskich
REKLAMA
REKLAMA

- Real Madryt był lepszy. Nie graliśmy dobrze, trzeba to przyznać. Smutno mi z powodu moich zawodników, wierzyliśmy, że możemy zagrać inne spotkanie - powiedział po spotkaniu trener gości, Massimiliano Allegri. - Chcieliśmy bardziej zaatakować pressingiem, grać wyżej, ale uważam, że mecz rozstrzygnął się w pierwszych piętnastu minutach, strasznych minutach. Po dwóch bramkach gra się wyrównała, ale powinniśmy wtedy grać inaczej, trzeba było strzelić bramkę. Wyjeżdżam niezadowolony, zagraliśmy złe spotkanie, nic nam nie wychodziło.

- Ten mecz był podobny do spotkania z Barceloną z lata. Wtedy udało się nam wyrównać, ale by grać konkurencyjnie w Europie, musimy zmienić wizerunek i strzelać więcej bramek.

- W pierwszym kwadransie popełniliśmy błędy taktyczne, traciliśmy dużo piłek w strefie rozegrania, a tak trudno jest wygrać na Bernabéu. Zabrakło nam siły, pewności siebie... Chcieliśmy grać z determinacją, ale nie udało się i mam nadzieję, że było tak po raz ostatni. Teraz musimy patrzeć tylko przed siebie.

- Wiedzieliśmy jakich piłkarzy ma Real Madryt, to drużyna pełna mistrzów, która rośnie z dnia na dzień, to naprawdę konkurencyjny zespół w Europie. Nie wiem czy wygrają Ligę Mistrzów, ponieważ w grze wciąż są 32 drużyny, ale są naprawdę na wysokim poziomie. Jednak w tym meczu to my traciliśmy łatwo piłki i dawaliśmy im przewagę.

- Wciąż wszystko zależy od nas i mimo wszystko uważam, że awansujemy. Następny mecz z Realem będzie kluczowy, jeśli chcemy zostawić sobie jakikolwiek margines błędu - zakończył już mniej pewny siebie trener Allegri.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (16)

REKLAMA