Na dzień przed meczem pomiędzy Realem Madryt a AC Milan, Zlatan Ibrahimović udzielił wywiadu dla włoskiego dziennika La Gazzetta dello Sport, w którym wypowiedział się na temat dwóch trenerów, z jakimi miał okazję ostatnio pracować. "Guardioli zależy tylko na tym, aby wszystko wyglądało perfekcyjnie z zewnątrz. Tiger Woods też tego chciał. Tak naprawdę jest nikim. Uważam, że jest za młody, aby prowadzić drużynę złożoną z 22 gwiazd. Wygrywanie z Barçą nie jest czymś trudnym. W jakimkolwiek innym zespole niczego by nie wygrał", zaczął szwedzki napastnik, który następnie poruszył temat trenera Królewskich.
- Mou zawsze potrafił mnie zmotywować. To urodzony zwycięzca. Dziennikarze boją się z nim rozmawiać, ponieważ jest inteligentny i świetnie przygotowany. Ma gotową odpowiedź na każde pytanie. Mourinho przychodzi, wygrywa praktycznie wszystko, dziękuje za współpracę i odchodzi. Jak wygląda moja sytuacja? Wraz z biegiem lat człowiek zdaje sobie sprawę, że będąc indywidualistą, niczego nie wygra. Sukces jest możliwy tylko dzięki pracy zespołowej - dodał Ibra, który podkreślił na koniec: "Nigdy nie zapomnę zwycięskiej bramki w Gran Derbi".
Ibrahimović: Mourinho to zwycięzca, Guardiola jest nikim
Szwed przed pojedynkiem w Madrycie
REKLAMA
Komentarze (120)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się