Katalońskie dzienniki nadal nie zaprzestają czepiania się jednego z kapitanów Realu Madryt, Sergio Ramosa. Po nagonce związanej z niedawną konferencją prasową reprezentacji Hiszpanii, teraz przyszła pora na rozkładanie na części pierwsze wpisu piłkarza na jego oficjalnym Twitterze.
- Gratuluję obu motocyklistom, Jorge Lorenzo oraz Toniemu Elíasowi. Naprzód Hiszpanio! - napisał wczoraj Ramos na popularnym portalu społecznościowym. Jorge Lorenzo w klasie MotoGP i Toni Elías w Moto2 zapewnili sobie w niedzielę, podczas wyścigu o Grand Prix Malezji na torze Sepang, tytuły motocyklowych Mistrzów Świata. I nie byłoby nic kontrowersyjnego w gratulacjach Ramosa, gdyby nie zawołanie, którego użył na końcu wpisu.
Naprzód Hiszpanio! (hiszp. Arriba Espańa!) jest bowiem oficjalnym pozdrowieniem frankistowskim, popularnym za rządów generała Francisco Franco, który panował w Hiszpanii do 1975 roku. Jednym z działań dyktatora było krwawe tłumienie dążeń Katalonii do uzyskania niepodległości. Sam Franco zaś kojarzony jest z sympatią do Realu Madryt.
Zawołanie 24-letniego piłkarza nie spodobało się katalońskiemu dziennikowi El Mundo Deportivo, który nazwał wpis Ramosa na Twitterze "niefortunnym".
Frankistowskie pozdrowienie Ramosa?
Niefortunne "naprzód Hiszpanio!"
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.