Patrick Jan Mtiliga oznajmił jasno, iż nie ma żalu do Cristiano Ronaldo, a zachowanie Portugalczyka w zeszłym sezonie, w wyniku czego lewy obrońca Málagi doznał złamania nosa jest już historią. Jak wiadomo, z tego powodu Mtiliga przez trzy tygodnie nie grał w piłkę. Duńczyk postanowił zaprzeczyć wszelkim spekulacjom. – Dla mnie to już przeszłość, historia i nie będzie to miało najmniejszego znaczenia w najbliższym meczu – powiedział.
Odnosząc się do kwestii czysto sportowych, powiedział – Real Madryt to dobry zespół, z dobrymi zawodnikami. Mamy jednak dobry zespół i prezentujemy się bardzo dobrze. Ostatnie dwa spotkania kończyliśmy w dziesiątkę, a mimo to potrafiliśmy wykonać dobrą pracę. Możemy wygrać. Potrafimy zdobywać bramki, a Real Madryt gra bardzo wysoko. Na pewno będziemy mieli okazje, aby zdobyć bramkę. Na pewno to spotkanie nie zakończy się bezbramkowym remisem.
Mtiliga: Nie mam żalu do Cristiano, to już historia
Obrońca Málagi przed meczem z Realem Madryt
REKLAMA
Komentarze (51)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się