Juan Carlos Pérez López stał się pierwszym wychowankiem za ery Mourinho, który zadebiutował w pierwszym zespole Realu Madryt. 20-latek wyszedł na boisko w 78. minucie spotkania z Deportivo, zmieniając Ángela Di Maríę. Zagrał na pozycji lewoskrzydłowego.
- Moje marzenie się spełniło - powiedział Juan Carlos po zakończeniu spotkania. - Gdy wyszedłem na boisku, byłem bardzo podekscytowany widząc wsparcie i doping kibiców. Gdy byłem mały, powiedziałem mojemu ojcu, że będę tutaj grał i los mnie tutaj poprowadził.
- Mou zapytał mnie, czy jestem obsrany. Powiedziałem mu, że nie, więc wysłał mnie na rozgrzewkę. Koledzy powiedzieli mi, żebym próbował grać swoje, żebym się nie bał i robił to, co umiem. Powiedzieli mi to Marcelo i Cristiano, którzy grali obok mnie. Casillas stwierdził zaś, że poradziłem sobie bardzo dobrze i że pomogłem drużynie.
- Na razie Mourinho nic mi nie mówił i zobaczymy we wtorek, co mi przekaże. Dzisiaj wyszedłem na boisko dla zabawy i to jest dla mnie najważniejsze. Jeśli Mourinho nadal będzie chciał na mnie liczyć, niech tak robi, a jeśli nie, to wrócę do swojego zespołu, którym jest Castilla.
- Co zrobić, żeby dostać się z Castilli do pierwszej drużyny? Trzeba pracować z pokorą, a nagroda w końcu nadejdzie. Jest różnica w intensywności gry, ale praca taktyczna jest podobna - zakończył canterano.
Juan Carlos: Moje marzenie się spełniło
- Mou zapytał mnie, czy jestem obsrany - wyznał wychowanek Królewskich
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.