Kaká miał zostać wypożyczony z Realu Madryt do Getafe w 2002 roku - takie rewelacje przedstawia były agent piłkarza Wagner Ribeiro. Brazylijczyk opowiada o kulisach transferu Kaki na do Europy przed ośmiu lat.
Real Madryt miał już wtedy praktycznie podpisany kontrakt z młodym brazylijskim piłkarzem, jednak w ostatniej chwili plany Królewskich pokrzyżował AC Milan. Włoski klub najpierw odrzucił możliwość sprowadzenia Kaki, lecz gdy ten został zaoferowany Królewskim, natychmiast wrócił z ofertą.
- Po pierwszych kontaktach udałem się do Mediolanu - opowiada Wagner Ribeiro. - Tam spotkałem się z Leonardo. Poinformował mnie, że tak naprawdę nigdy nie potrzebowali Kaki, ponieważ na tę pozycję mają Rivaldo i Rui Costę. Cóż pomachałem im na do widzenia i udałem się prosto do Madrytu. Tam uzgodniliśmy wysokość transferu na siedem milionów euro oraz wypożyczenie Kaki do Getafe. Real świętował już fakt pozyskania piłkarza, lecz wtedy zadzwoniono z Mediolanu, wróciliśmy do rozmów i zamknęliśmy je z sukcesem. W innym przypadku Kaká już w 2002 roku byłby w Madrycie - kończy Ribeiro.
Kaká na wypożyczeniu w Getafe?
Tak miało być w ...
REKLAMA
Komentarze (48)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się