REKLAMA
REKLAMA

Drużyna czwartej kolejki Primera Division

Felieton Łukasza Kwiatka
REKLAMA
REKLAMA

"Za nami przełomowa kolejka Primera Division. Po remisie Valencii z Atletico nie ma już drużyn z kompletem punktów. Dzięki trafieniu Sergio, Levante może się cieszyć z pierwszego zwycięstwa. Deportivo zakończyło serię remisów porażką z Villarreal, a Osasuna zdobyła pierwsze bramki w sezonie. A jak wyglądała gra poszczególnych zawodników?

Juan Calatayud jest jednym z ośmiu bramkarzy, którzy zachowali czyste konto w czwartej kolejce Primera Division, ale to właśnie 31-letni filar Herculesu najbardziej napracował się na ten wynik. Czasem pomagało mu szczęście, gdy piłkarze Saragossy obijali słupki, ale sam zaliczył sześć interwencji. Głównie spektakularnych.

Racing zatrzymał Sevillę, bo Pablo Pinillos nie dał się rozszaleć Diego Perottiemu. Doświadczony obrońca Racingu zagrał w defensywie po profesorsku, a jego włączanie się w akcje Racingu przysparzało Andaluzyjczykom wiele problemów. Kwintesencją występu 34-latka była piękna bramka z dystansu..." - pisze na blogu Łukasz Kwiatek.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (12)

REKLAMA