REKLAMA
REKLAMA

Kontuzje bez udziału rywali...

Czyli "specjalność" Realu Madryt
REKLAMA
REKLAMA

Po wczorajszym brutalnym ataku Ujfalušiego na Messim w Hiszpanii znowu rozpoczęto debatę o ochronie największych cracków Ligi. Jeśli chodzi o kontuzje, to Real Madryt musi dmuchać na swoich zawodników dwa razy mocniej. Nie tylko dlatego, że jego gwiazdy również padają ofiarami ataków brutali (jak na przykład Cristiano w meczu z Mallorcą), ale także dlatego, że Królewscy potrafią sami sobie robić krzywdę.

Ostatnim, który dołączył do listy kontuzjowanych, jest Sergio Canales. Jak informowaliśmy, młody Hiszpan wczoraj nieszczęśliwie wygiął nogę w kostce przy próbie kontroli piłki i będzie pauzował około dwóch tygodni. Również Raúl Albiol doznał urazu bez "pomocy" rywala. Obrońca Realu w sierpniu w meczu ze Standardem również przypadkowo skręcił kostkę i naciągnął więzadła. Lekarze zapowiedzieli, że piłkarz wróci do treningów po 4-5 tygodniach. Na szczęście Albiol zaczął wczoraj ćwiczyć z piłką na murawie Valdebebas.

Na razie jedynym zawodnikiem Realu Madryt, który wrócił po kontuzji w tym sezonie, jest Pepe. Portugalczyk pojawił się na boisku w drugiej kolejce w meczu z Osasuną. Obrońca Królewskich urazu mięśnia łydki nabawił się w sierpniowym sparingu z LA Galaxy. Do gry miał wrócić po 20 dniach, ale przerwa reprezentacyjna sprawiła, że Portugalczyk na boisku pojawił się dopiero po 5 tygodniach.

Kolejny ze stoperów, Garay, kontuzji nabawił się w sparingu z Bayernem. Argentyńczyk doznał przemieszczenia rzepki w kolanie. To bardzo poważny uraz, ale wszystko działo się bez udziału rywala, zdarzenie było przypadkowe i niezamierzone. To na razie najpoważniejszy uraz w drużynie w tym sezonie. Garay na boisko ma wrócić pod koniec roku.

Ze wszystkich piłkarzy Królewskich Fernando Gago, obok Ronaldo, jest jedynym, który musi pauzować z powodu ataku rywala. Argentyńczyk urazu doznał w sparingu z Peńarolem. Pomocnik Królewskich zdążył rozegrać zaledwie 10 minut po przerwie, kiedy piłkarz gości dosłownie bezpardonowo wjechał mu w nogi. Wynikiem tego ataku było silne skręcenie nogi i 4-5 tygodni przerwy dla pomocnika Realu.

Cristiano z kolei miał trochę więcej szczęścia niż Messi, ponieważ swój uraz kostki mógł zaleczyć w czasie przerwy na mecze reprezentacji. Ostatnim z kontuzjowanych zawodników w Realu jest Kaká. Brazylijczyk wrócił z wakacji z uszkodzonym kolanem i starymi problemami z pachwiną. W tym roku nie zobaczymy go już na boisku. Czy jego urazy to również przypadek? Do dzisiaj nikt nie rozwiązał tej zagadki.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (52)

REKLAMA