Wydaje się, że epidemia grzybicy, jaka nawiedziła murawę Santiago Bernabéu, wkracza w ostatni etap swojej egzystencji. Tak przynajmniej zapewnia główny ogrodnik Realu Madryt, Paul Burgess. "Za kilka tygodni murawa znów będzie w perfekcyjnym stanie", mówi Anglik, odnosząc się tym samym do nie najlepszego obecnie stanu, jaki mieliśmy okazję oglądać w meczu z Osasuną. Burgess dodaje, że przyczyną epidemii mógł być wyciek oleju z jednego z traktorów, który pracował nad jak najlepszym stanem murawy.
- Zawsze używamy różnego rodzaju środków chemicznych. Jednak gdy pojawiła się ta obecna epidemia, musieliśmy skorzystać z innych substancji, aby tym samym uporać się z plagą. To nie przyniosło oczekiwanych wyników, dlatego musieliśmy skorzystać z czegoś innego. Wydaje się jednak, że problem jest już rozwiązany. Murawa będzie w nie najlepszym stanie jeszcze przez dwa mecze. Później dojdzie do poprawy. Na szczęście obecna epidemia wpływa tylko na wygląd boiska - nie utrudnia ona samej gry.
Burgess: Murawa będzie kiepska jeszcze przez dwa mecze
Plaga grzybicy nawiedziła Bernabéu
REKLAMA
Komentarze (39)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się