José Mourinho dał Mesutowi Özilowi pełną kontrolę nad kreowaniem gry ofensywnej Realu Madryt, a Niemiec okazał się maszyną do tworzenia zagrożenia pod bramką przeciwnika - pisze dzisiejsza Marca. Gdy schodził z murawy Estadio Santiago Bernabéu, publiczność na stojąco biła brawo młodemu pomocnikowi. Gdyby Cristiano Ronaldo i Gonzalo Higuaín byli skuteczniejsi, Mesut kończyłby wczorajszy występ przeciwko Osasunie z kilkoma asystami na koncie. Samych podań kluczowych miał aż sześć.
Mesut Özil wielokrotnie dawał wczoraj przykłady błyskotliwego talentu. Widać to było zwłaszcza podczas dogrywania piłek kolegom z ataku. Niemiecki rozgrywający podawał piłkę do Ronaldo przy akcji, która dała Realowi jedynego, zwycięskiego gola spotkania. Miał również okazję do ukoronowania bardzo dobrego występu prawdziwym golazo, jednak jego subtelne, techniczne uderzenie o centymetry minęło słupek bramki rywala.
Gdy tylko napastnikom Realu Madryt wróci skuteczność, Mesut będzie notował występy podobne do tych z ligi niemieckiej, gdzie w ostatnim sezonie zaliczył 17 asyst, w tym cztery w jednym meczu, jak w spotkaniu Werderu Brema z Freiburgiem. (6:0). Już wkrótce nikt nie będzie tęsknił za Gutim, bowiem w Madrycie karierę rozpoczyna nowy crack od dogrania ostatniej piłki napastnikowi.
Mesut Özil - pierwsze wejście cracka
Niemiecki rozgrywający już wygrał sobie sympatię Bernabéu
REKLAMA
Komentarze (170)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się