Cristiano Ronaldo powrócił. Portugalczyk początkowo jako datę powrotu wyznaczył sobie środowe spotkanie Ligi Mistrzów z Ajaksem na Santiago Bernabéu. Szybciej uporał się jednak z kontuzją kostki i już od wtorku ćwiczył na murawie.
Trzy dni później José Mourinho zdecydował się powołać go na spotkanie z Osasuną. Na piątkowej konferencji oznajmił ponadto, że piłkarz zagra od początku. Jak dotąd, gdy Cristiano wracał do składu po kontuzji lub zawieszaniu, Real Madryt zawsze inkasował pełną pulę.
Portugalczyk wyznał niedawno, że chce być gotów na środowe starcie z Ajaksem, ale nawet przez moment nie myślał, że będzie mógł zagrać już w dzisiejszym pojedynku. W ostatnich dniach nie czuł jednak dyskomfortu w kostce i lekarze zezwoli na jego występ w meczu z Osasuną.
Mourinho nawet przez chwilę nie zastanawiał się, czy włączyć gwiazdora do składu. Szkoleniowiec chce wygrać pierwsze ligowe starcie w Madrycie, dlatego nie zamierza oszczędzać żadnego z zawodników.
Real Madryt wygrywa, gdy wraca Cristiano
Portugalczyk talizmanem
REKLAMA
Komentarze (58)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się