Jedną z nowości, które José Mourinho przygotował na wtorkowe spotkanie ze Standardem Liège, było przesunięcie Sergio Ramosa na środek bloku defensywnego. 24-latek utworzył parę wraz z Raúlem Albiolem. Odkąd szkoleniowcem Realu Madryt jest właśnie Portugalczyk, taka sytuacja nie miała miejsca. We wcześniejszych sparingowych meczach Sergio grał na prawej stronie. Jednak kontuzje Pepego i Ezequiela Garaya zmusiły Mourinho do przetestowania Hiszpana na pozycji stopera.
Trener madryckiego klubu od początku chciał, by Ramos w jego drużynie odgrywał rolę środkowego obrońcy. Liczył bowiem, że będzie miał do dyspozycji także Maicona. Transfer Brazylijczyka jednak nie wypalił, a zamiast niego na Santiago Bernabéu trafił Ricardo Carvalho, co jednocześnie sprawia, że Ramos w większości spotkań będzie grał na prawej stronie.
Hiszpan na pozycji stopera grał już u Manuela Pellegriniego w końcówce poprzedniego sezonu, dlatego też nie miał większych problemów w przedwczorajszym meczu ze Standardem Liège. Mourinho do Belgii zabrał także wspomnianego wcześniej Carvalho i piłkarza Realu Madryt Castilla, Juanana. Ostatecznie jednak tylko portugalski obrońca wybiegł na boisko - w 46. minucie zmienił kontuzjowanego Albiola.
Sergio Ramos na pozycji stopera
Mourinho testował Hiszpana na środku
REKLAMA
Komentarze (23)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się