Transfer Mesuta Özila do Realu Madryt nie jest dziełem przypadku. Nie można bowiem zapomnieć, że na Santiago Bernabéu tego lata trafił także Sami Khedira, José Mourinho w nowym sezonie będzie miał więc do dyspozycji dwóch Niemców. Dla Królewskich to bardzo dobra wiadomość, dwóch Niemców jednocześnie w Madrycie nie grało od 35 lat. Ponadto wcześniejsze wydarzenia są bardziej niż optymistyczne.
W latach siedemdziesiątych szkoleniowcem Realu Madryt był Miljan Miljanić. Serb stworzył maszynę do wygrywania, która w środku pola miała niemiecki pancernik - Güntera Netzera i Paula Breitnera. Obaj piłkarze w stolicy Hiszpanii po raz pierwszy zagrali ze sobą w sezonie 1974/1975 i od razu sięgnęli z drużyną po mistrzostwo i puchar kraju.
Breitner przekonał zarząd Królewskich, jak i cały świat dobrymi występami na Mundialu w 1974 roku. Jego gra obok Netzera, który rok wcześniej przywdział białą koszulkę, była niczym ubezpieczenie na życie dla stołecznego klubu. Ta dwójka zawsze dawała z siebie wszystko i nie składała broni, tak, jak to jest napisane na herbie Realu Madryt.
Powtórka z historii
Teraz, wiele lat później, dwóch reprezentantów Niemiec ponownie gra w Madrycie. Zarówno Khedira, jak i Özil ubrani na biało będą patrzeć na swoich rywali oczami niemieckimi, oczami zwycięzców doskonałych. Teraz Mourinho chce powtórzyć niemiecki wzór, który funkcjonował tu 35 lat temu. Warto również przypomnieć , że jeszcze rok temu na Santiago Bernabéu występował Christoph Metzelder.
Real Madryt ponownie może liczyć na dwóch Niemców
Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce 35 lat temu
REKLAMA
Komentarze (31)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się