- Özil to piłkarz, którego kontrakt wygasał w 2011 roku i mogliśmy kupić go za cenę znacznie niższą od jego rzeczywistej wartości rynkowej, która byłaby o wiele wyższa, gdy miał przed sobą dwa, trzy czy cztery lata kontraktu. Nie mogliśmy pozwolić uciec takiemu piłkarzowi w takich okolicznościach. On może grać w Realu Madryt przez kolejne dziesięć lat. Özil przypomina pod wieloma względami Sergio Canalesa, ale są to różni piłkarze. Z powodu kontuzji Kaki chcieliśmy mieć więcej możliwości. Zarówno Sergio, jak i Özil będą grali często - powiedział trener José Mourinho na pomeczowej konferencji prasowej.
- W Werderze Brema Özil grał po lewej stronie. Później, po odejściu Diego do Juve, przesunął się za dwóch napastników. W reprezentacji Niemiec grał w zupełnie inny sposób. Ten zawodnik potrafi dostosować się do sposobu w jaki pracujemy. Może grać nawet w środku boiska. Tam mam Lassa, Khedirę i Gago, aczkolwiek jego profil jest inny. Özil to piłkarz kreatywny i zawsze dobrze jest posiadać takich graczy. Moim zobowiązaniem jest sprawić, aby zarówno on, jak i Canales nie zatrzymali się w swoim rozwoju. Muszę im pomóc, aby wyciągnąć z nich cały ich potencjał.
- Canalesa nie wypożyczyłbym nawet na jeden dzień. Nie ma żadnej możliwości, aby odszedł. To piłkarz, który bardzo mi się podoba i mam nadzieję, że będzie miał nadal podobną mentalność. Mam nadzieję, że nie będzie czytać gazet, które tak dobrze o nim piszą, ponieważ to jest wciąż dziecko i to może mieć wpływ na jego psychikę. Jeśli się nie zmieni, będzie otrzymywał wiele minut.
- Van der Vaart nie celebrował gola, ponieważ to był mecz towarzyski. Ja też go nie celebrowałem. Dla niego ważne było, aby pokazać swojemu trenerowi, że będzie walczył o swoje miejsce. To nie był mecz, w którym strzela się gola i biega jak szalony. Standard grał dla wyniku, a my potraktowaliśmy to spotkanie jak trening. Rafa dobrze sobie poradził. Ma szacunek ze strony mojej oraz klubu, ze względu na czas, jaki tu spędził. On zawsze może być rozwiązaniem. Może być w tej samej drużynie co Özil.
- Dla mnie posiadanie w zespole Van der Vaarta czy Özila nie jest żadnym problemem. To są piłkarze wielofunkcyjni i mogą być rozwiązaniem w tym samym czasie. Klub i ja zawsze będziemy szanować wolę Rafy. Jeśli on albo ktokolwiek inny myśli, że ze względu na miejsce w drużynie nie jest przygotowany psychicznie na bycie tutaj i na walkę o pierwszy skład, to jest to problem piłkarza, nie mój i klubu. Real Madryt i ja jesteśmy przygotowani na to, aby Rafa został, ponieważ to wielki piłkarz i trener zawsze jest zadowolony z posiadania dobrych graczy.
- Transfery? Klub dokonał wielkiego wysiłku, aby skompletować drużynę i jestem za to bardzo wdzięczny, ale trener zawsze chce więcej. Gdy przybywa jeden piłkarz, myśli się już o kolejnym. A gdy przychodzi kolejny, myśli się o innej pozycji, którą można wzmocnić. W tym zakresie jestem taki jak wszyscy trenerzy. Ale jest też praca i wysiłek klubu w trudnej sytuacji ekonomicznej na całym świecie. Wszyscy zaciskają pasa. I mimo że nie dokonaliśmy w tym sezonie transferów w stylu Cristiano i Kaki, to klub zainwestował wystarczająco dużo, aby zdobyć sobie szacunek trenera.
- Lukaku? Zainteresowanie nim to przeszłość. Jego ojciec jest bardzo inteligentny i nie chce pozwolić mu odejść już teraz. Zobaczymy w przyszłym sezonie.
Mourinho: Transfery? Trener zawsze chce więcej
Pomeczowa konferencja prasowa trenera Realu Madryt
REKLAMA
Komentarze (55)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się