Pech nie opuszcza środkowych obrońców Realu Madryt. Po kontuzji Pepego w meczu z Los Angeles Galaxy, w piątkowym pojedynku z Bayernem Monachium urazu doznał Ezequiel Garay. U argentyńskiego defensora stwierdzono przemieszczenie rzepki w prawym kolanie. Po powrocie do stolicy Hiszpanii i dokładnych badaniach dowiemy się, ile potrwa przerwa zawodnika.
Sytuacja ta miała miejsce pod koniec pierwszej połowy i piłkarz został szybko zmieniony przez Raúl Albiola. Kontuzja była tak oczywista, że lekarze Królewskich zdiagnozowali ją jeszcze na murawie Allianz Arena.
Na szczęście Realowi udało się sprowadzić Ricardo Carvalho, bardzo doświadczonego środkowego obrońcę, który przyda się szczególnie właśnie w takich sytuacjach, jak ta.
Ponadto, drobnego urazu mięśniowego doznał Brazylijczyk Marcelo.
Garay kontuzjowany
Trwa klątwa środkowych obrońców
REKLAMA
Komentarze (53)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się