Z transferu Ricardo Carvalho do Realu cieszył się nie tylko trener i kibice, lecz także Jorge Mendes (na zdjęciu), nowy "król" gabinetów na Estadio Santiago Bernabéu. Zastąpił dotychczasowego agenta piłkarskiego numer 1 w Madrycie, Ginésa Carvajala.
Mendes, właściciel firmy Gestitute, jest agentem Pepe, Cristiano Ronaldo, Mourinho, Di Maríi i Carvalho. Tych dwóch ostatnich przybyło do Madrytu za sprawą Mourinho, który jest dla Mendesa prawdziwym sponsorem. Co więcej, łączonymi z Madrytem w plotkach transferowych Thiago Silvą i Hugo Almeidą również opiekuje się Mendes.
The Special One przyzwyczaił już, że do każdego klubu do którego trafia, zabiera ze sobą podopiecznych Mendesa. W 2004 roku do Chelsea poszli za nim Ricardo Carvalho (30 mln euro), Paulo Ferreira (20 mln euro), Hillario (wolny transfer) i Tiago (12 mln euro).
Cztery lata później, gdy Mou przeprowadził się do Mediolanu, pociągnął za sobą Ricardo Quaresmę (20 mln euro) i Thiago Mottę (13 mln euro).
W ciągu niecałych dwóch miesięcy Florentino Pérez wydał już 33 miliony euro na dwóch piłkarzy ze stajni Mendesa, których polecił Mourinho - Di Maríę i Carvalho. A jeżeli zostaną spełnione wszystkie zapisane w kontrakcie argentyńskiego skrzydłowego warunki, suma ta wzrośnie do 44 milionów euro. Jorge Mendes posiada 10% praw do Di Maríi. A wcześniej do Madrytu trafili Pepe (30 mln euro), Alipio (2 mln euro) i Mendesa klejnot w koronie, Cristiano Ronaldo (96 mln euro).
Mourinho i gang Mendesa
Bliskie związki trenera Realu i portugalskiego agenta piłkarskiego
REKLAMA
Komentarze (41)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się