Wydawało się, że po odejściu Raúla i Gutiego zamieszanie z numerami na sezon 2010/11 dotyczyć będzie tylko "siódemki" i "czternastki". Okazuje się jednak, że przed zbliżającymi się rozgrywkami wolna będzie także "dwójka". A wszystko to za sprawą Álvaro Arbeloy, który postanowił przejąć numer 17, który przez pierwszą część poprzedniego sezonu nosił Ruud van Nistelrooy. Hiszpańskie media nie mają wątpliwości, że numer 2 szykowany jest tym samym dla Maicona, który w reprezentacji Brazylii występuje właśnie z "dwójką" na plecach.
Jeśli chodzi o pozostałe numery, wszystko wskazuje na to, że "siódemkę" przejmie ostatecznie Cristiano Ronaldo, natomiast pozostawioną tym samym "dziewiątkę" będzie nosił Gonzalo Higuaín. Z kolei dotychczasowy numer 20 argentyńskiego napastnika przejmie jego rodak Ángel Di María, który właśnie z takim numerem występował w SL Benfica. "Czternastkę" po Gutim odziedziczy za to Xabi Alonso, który nosił ją przez większość swojej kariery (Real Sociedad, Liverpool i reprezentacja). Pozostawioną 22. przejmie prawdopodobnie Pedro León lub Sami Khedira.
Arbeloa zostawia "dwójkę"
Zamieszania z numerami ciąg dalszy
REKLAMA
Komentarze (54)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się