Drużyna Realu Madryt wylądowała dziś o godzinie 1:20 czasu polskiego, czyli 16:20 czasu miejscowego w Los Angeles, w stanie Kalifornia. Królewscy zrealizują w Stanach Zjednoczonych pierwszy etap pretemporady, którego zakończeniem będą dwa sparingi: z meksykańskim Club América oraz przeciwko Los Angeles Galaxy.
Pomimo długiej i męczącej podróży, która przebiegła bez najmniejszych problemów, drużyna José Mourinho powróci do treningów w czwartek o 10:00 czasu miejscowego. Królewscy odbędą poranny dwugodzinny trening na terenie Uniwersytetu Kalifornijskiego (kampus UCLA). Druga sesja treningowa zaplanowana na dzisiejszy wieczór odbędzie się już za zamkniętymi drzwiami o godzinie 17:00 czasu kalifornijskiego.
4 sierpnia Los Blancos wyjadą do San Francisco, by rozegrać kontrolne spotkanie z meksykańskim Club América. Następnie Real Madryt wróci do Los Angeles, gdzie pozostanie aż do 8 sierpnia. Tego dnia odbędzie się mecz towarzyski z Los Angeles Galaxy.
Zawodnikami, którzy wylecieli z Hiszpanii do USA byli: Dudek, Adán, Pepe, Marcelo, Garay, Drenthe, Diarra, Lass, Granero, Gago, Pedro León, Cristiano Ronaldo, Benzema oraz pięciu canteranos: Nacho Fernández, Marcos Tébar, Álex Fernández, Juanfran i Álvaro Morata.
Oczekuje się, że 31 lipca Mourinho będzie miał do dyspozycji Brazylijczyka Kakę oraz Argentyńczyków: Gonzalo Higuaína i Ángela Di Maríę. 2 sierpnia do zgrupowania dołączą Mistrzowie Świata: Iker Casillas, Sergio Ramos, Álvaro Arbeloa, Raúl Albiol i Xabi Alonso. Tego samego dnia dołączy Holender Rafael van der Vaart, który grał w finale południowoafrykańskich Mistrzostw Świata.
Królewscy już w Los Angeles
Piłkarze cali i zdrowi meldują się w USA
REKLAMA
Komentarze (31)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się