Dokładnie dziesięć lat temu, 24 lipca 2000 roku, Luis Figo został zaprezentowany w Madrycie jako pierwszy wielki transfer nowego el presidente Realu Madryt Florentino Péreza. Był to najgłośniejszy transfer na linii Barcelona - Madryt w historii obu klubów.
Podczas kampanii wyborczej Pérez upublicznił fakt osiągnięcia porozumienia w sprawie transferu z symbolem i kapitanem FC Barcelona Luisem Figo. Portugalczyk był wtedy piłkarzem w Katalonii wielbionym, liderem tamtego zespołu. Początkowo rewelacje kandydata na stanowisko sternika Realu Madryt traktowano jako typową "kiełbasę wyborczą". Gdy jednak Florentino wybory wygrał, Luis Figo spakował walizki i przeniósł się z Barcelony do Madrytu, wywołując niezaleczony do dziś ból kibiców Blaugrana. Wielu uważa, że był to jeden z najokrutniejszych ciosów, jakie Real zadał Barcelonie. Przy okazji Portugalczyk został najdroższym piłkarzem świata, suma transferu wyniosła 56 milionów dolarów.
Podczas prezentacji najlepszy wówczas skrzydłowy na świecie powiedział: "Jestem szczęśliwy z powodu podpisania kontraktu z klubem tak wielkim, jak Real Madryt. Będę pracował równie ciężko, co w Barcelonie. Postaram się wygrać wszystko dla tej drużyny".
Luis Figo spędził w Madrycie pięć sezonów. Zdobył ligę hiszpańską (dwukrotnie), Superpuchar Hiszpanii (również dwukrotnie), Ligę Mistrzów, Superpuchar Europy i Puchar Interkontynentalny. Kilka miesięcy po transferze wygrał Złotą Piłkę magazynu France Football. W 162 występach strzelił 37 goli, notował wiele asyst (w pierwszym sezonie, 2000/01, aż siedemnaście). Pierwszy "galaktyczny" transfer, pierwszy wielki piłkarz tamtego wspaniałego Realu Madryt.
Wielki Luis Figo raz.
Wielki Luis Figo dwa.
10 lat temu: Luis Figo piłkarzem Realu Madryt!
24 lipca 2000 roku Portugalczyk został zaprezentowany w Madrycie
REKLAMA
Komentarze (85)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się