Lass Diarra na konferencji prasowej po dzisiejszym porannym treningu mówił między innymi o swojej sytuacji w zespole, nawiązując do plotek łączących francuskiego pomocnika z odejściem z Realu Madryt.
- Czuję się piłkarzem Realu Madryt. Zawsze chciałem walczyć o miejsce w składzie, niestety w ubiegłym roku nie grałem na swoim poziomie, przeszkadzały mi kontuzje.Manuel Pellegrini nie stawiał na mnie, ale nie mam mu nic do zarzucenia. Przy Mourinho trzeba walczyć o obecność w składzie na każdym treningu, o każdą pozycję. Konkurencja jest bardzo silna. W tym roku celem jest wygranie Pucharów, dlatego kadra powinna być bardzo szeroka. Mourinho poznałem już wcześniej, więc wiem, jakie są jego wymagania. To trener bardzo silny mentalnie, zawsze kontroluje zespół i wie, jak wygrywać. To bardzo nam pomoże. Jeśli chodzi o moje kłopoty zdrowotne przed rozpoczęciem Mundialu, to jest już wszystko w porządku i jestem w pełni zdrowy.
Lass nie chciał wypowiadać się w temacie afery, jaka spotkała Karima Benzemę.
- Karim ma się bardzo dobrze, a wiadoma sprawa jest tylko jego prywatną historią. Wrócił z Paryża i jest z nami. Nie ma o czym mówić. Im mniej, tym lepiej. To już przeszłość. Oprócz Karima trenują z nami również młodzi piłkarze z Castilli. Prezentują naprawdę bardzo dobry poziom, powinni także skorzystać z treningów przy takim trenerze - zakończył defensywny pomocnik.
Lass: Czuję się piłkarzem Realu
Konferencja z udziałem Francuza
REKLAMA
Komentarze (41)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się