Ponad dwa dni po finale Mundialu wciąż nie milkną echa bandyckiego faulu Nigela De Jonga na Xabim Alonso. Hiszpan wciąż nie miał wystarczająco czasu, by zadbać o siebie po brutalnym kopniaku w stylu karate wycelowanym prosto w klatkę piersiową. Zawodnik Realu Madryt przyznał, że po meczu czuł duży ból. - To był jeden z najgorszych ataków, jakie kiedykolwiek otrzymałem. To był twardy mecz, po obu stronach widać było szacunek, a oni musieli nas zamknąć. Jednak to starcie było naprawdę ostre. Jedno z najbardziej bolesnych w moim życiu. Ciężko mi było potem grać. Prawdopodobnie mam złamane żebro, chociaż zbytnio się tym nie martwię - powiedział Alonso stacji BBC.
Sam De Jong przyznał po finale, że miał wielkie szczęście, iż nie został wyrzucony z boiska przez Howarda Webba, którego zna z Premier League. Z drugiej strony po pobłażliwym sędziowaniu ze strony Anglika, Holender zaczął go oczywiście bronić. - Obecnie presja na sędziach jest tak duża. Jest tak wiele reguł FIFA, mówiących im, co mają robić. Byłoby łatwiej, gdyby oni mogli skoncentrować się tylko na podstawach i sędziować mecz - powiedział De Jong BBC.
Alonso: Prawdopodobnie mam złamane żebro...
Hiszpan się jednak tym nie przejmuje
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (47)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.