REKLAMA
REKLAMA

Caliendo: Czuję się oszukany

Agent Maicona ponownie oskarża Inter
REKLAMA
REKLAMA

Antonio Caliendo, reprezentant Maicona, nie przestaje skarżyć się na Inter. Po wczorajszej deklaracji o przerwie w negocjacjach, Caliendo nie odczekał nawet 24 godzin i znowu zaatakował Morattiego i działaczy Interu.

- Nie rozumiem dlaczego nie ogłoszą, że on nie jest na sprzedaż, jeśli to prawda, że mają tak wielki interes w tym, żeby został we Włoszech. Czuję się oszukany, ponieważ przy kilku okazjach mówią, że piłkarz może odejść za określoną kwotę, a w innych momentach zupełnie coś odwrotnego, twierdząc, że on nie jest na sprzedaż - powiedział Włoch w wywiadzie dla FcInterNews.it.

- Moim zdaniem Maicon to jedyny piłkarz, który może zaoferować trenerowi zmianę systemu gry dwa czy trzy razy w jednym meczu. Czy Mourinho go chce? Mourinho nie jest głupi. Z tego, co wiem, Mou nie dzwonił do Maicona, ale gdyby tak było, to nie byłby to wielki skandal. Jednak boli mnie to, że Maicon nie usłyszał nic od swoich działaczy, od kiedy wyjechał na Mundial. Nie mogę stwierdzić, że nie mają czasu, ponieważ jestem tutaj od rana do nocy. Mam odczucie jakby Inter był na wakacjach.

- Nie oferowałem Maicona żadnemu klubowi, ponieważ wciąż ma obowiązujący kontrakt. Przeszkadza mi naprawdę to, że Inter nic nam nie mówił, ani nie przyjął nas, by ocenić sytuację. Maicon ma z tym problem? Nie wiem, naprawdę. Zagrał w ponad 60 meczach w tym sezonie i miał tylko 3 dni wakacji. To nie moment, żeby mu przeszkadzać. Nie mogę jedynie zrozumieć dlaczego Moratti chce 35 milionów za jego transfer, a potem twierdzi, że on nie jest na sprzedaż. To on ustalił cenę, nie ja - zakończył zdenerwowany Caliendo.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (34)

REKLAMA