Po rozczarowującej porażce z Holandią Maicon wrócił ze swoją reprezentacją do Brazylii, gdzie podejmie decyzję odnośnie swojej przyszłości. Prawy obrońcy Interu znalazł czas, by krótko porozmawiać z La Gazzettą dello Sport i wystosować przekaz, który jest mieszanką dyplomacji i reprymendy. - Nie chcę uciekać z Interu, ale jeśli Moratti zdecyduje się mnie sprzedać, to wtedy ja zdecyduję, gdzie chcę odejść. Teraz odetnę się od tego wszystkiego. Jeśli nie otrzymam telefonu, to będę szczęśliwy z kontynuowania gry w Interze z trenerem Benítezem... - stwierdził Brazylijczyk.
Wczoraj na temat całego zamieszania wypowiedział się również włoski pośrednik transferowy współpracujący z Realem Madryt, Ernesto Bronzetti, który na swojej stronie internetowej stwierdził, że "Maicon odejdzie z Interu" i "Po Di Maríi przyjdzie Maicon". Na razie Brazylijczyk udał się na wakacje, a do drużyny Interu ma dołączyć pod koniec lipca na zgrupowanie w Stanach Zjednoczonych. Jednak Maicon chce, żeby kwestia jego transferu do Madrytu wyjaśniła się dużo wcześniej...
Maicon: Nie chcę uciekać z Interu, ale...
Brazylijczyk o swojej przyszłości
REKLAMA
Komentarze (29)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się