Portugalia - Korea Północna 
Przed starciem na Green Point Stadium przypomina się mecz sprzed 44 lat, gdy w finałach Mistrzostw Świata w Anglii Koreańczycy z Północy po 24 minutach gry prowadzili już 3:0, by przegrać 3:5 z Portugalią legendarnego Eusebio. Perła z Mozambiku zdobyła wtedy 4 gole. Dzisiaj, ze względu na strzelecką niemoc jego rodaków i dobrze zorganizowanych w obronie Koreańczyków, powtórka z rozrywki jest mało prawdopodobna.
Słabiutki w meczu z WKS Deco nie zagra, zastąpi go prawdopodobnie Tiago. Portugalczycy mogą liczyć na jego podania, przydatne w rozerwaniu defensywy rywala. Portugalskim kibicom zawsze pozostaje też trzymać kciuki za Cristiano Ronaldo, którego indywidualny zryw potrafi dać zwycięstwo Realowi Madryt, czy wcześniej Manchesterowi United, jednak w reprezentacji CR9 zalicza ostatnio passę występów bezbarwnych.
Korea Północna zaprezentowała się w meczu z Brazylią na tyle dobrze, że wielu obserwatorów spodziewa się w dzisiejszym spotkaniu niespodzianki, na przykład bezbramkowego remisu. Co, biorąc pod uwagę strzelecką indolencję podopiecznych Carlosa Quieroza, wcale nie będzie wynikiem z kategorii kompletnie fantastycznych. Na 24 ostatnie występy tylko w pięciu zdołali pokonać bramkarza przeciwnika! A może zaskoczy Ludowy Rooney, Jong Tae-Se? Już pierwszym występem, przeciwko Canarinhos zwrócił na siebie uwagę menadżerów z Europy Zachodniej.
.
Green Point Stadium, Kapsztad, godzina 13.30.
MŚ: Cristiano kontra Ludowy Rooney
Przed meczem Portugalia - Korea Północna
REKLAMA
Komentarze (50)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się